Trener Sokoła: „Niech o awansie zdecydują umiejętności i charakter”

Ocena użytkowników:  / 1
SłabyŚwietny 

 

 

Sokół Staszkówka. 

      Budowlani stają przed historyczną szansą w swojej 58-letniej historii klubu – możliwością awansu do ligi okręgowej. Rywalem Budowlanych w barażach będzie wicemistrz A Klasy Nowy Sącz–Gorlice, Sokół Staszkówka. Pierwszy mecz barażowy zostanie rozegrany w Staszkówce w niedzielę, 21 czerwca, o godz. 12:00. Spotkanie rewanżowe odbędzie się w Jazowsku w środę, 24 czerwca, o godz. 17:00. Udało mi się zamienić "kilka" zdań z trenerem drużyny Sokół Staszkówka: 

Panie Piotrze gratulacje wicemistrzostwa gorlickiej A klasy, w jakich nastrojach przystępuje cię do barażu o ligę okręgową?                  

Również składamy gratulacje dla drużyny z Jazowska za bardzo udany sezon i osiągnięty wynik. Za nami również wymagające, ale satysfakcjonujące rozgrywki, do których solidnie się przygotowaliśmy. Pomimo wielu przeciwności losu byliśmy bardzo blisko zdobycia mistrzostwa ligi.Do meczów barażowych podchodzimy z dużym szacunkiem i respektem dla rywala, ale jednocześnie z pełnym sportowym zaangażowaniem. Mamy nadzieję, że oba spotkania dostarczą wielu emocji i będą prawdziwym świętem piłki nożnej.Życzymy drużynie z Jazowska powodzenia oraz zdrowej, fair-play rywalizacji na boisku.

Panie Piotrze w skrócie Sokół Staszkówka i historia tej drużyny ?
Historia naszej drużyny opiera się przede wszystkim na ludziach pochodzących ze Staszkówki. Wielu zawodników gra razem od najmłodszych lat – wspólnie trenowali, przechodzili kolejne etapy rozwoju i dziś stanowią o sile zespołu. To właśnie ta ciągłość, przywiązanie do klubowych barw oraz lokalna tożsamość są fundamentem tego, co udało nam się zbudować.
Mamy trzon doświadczonych zawodników, którzy wnoszą do drużyny spokój, charakter i boiskowe doświadczenie. Równie ważną rolę odgrywa jednak młodzież, która coraz śmielej wchodzi do zespołu, podnosi jego jakość i pokazuje się z jak najlepszej strony.
W Staszkówce piłka nożna zawsze była czymś więcej niż tylko sportem. Od lat nie brakowało tu utalentowanych zawodników, którzy z dumą reprezentowali naszą miejscowość, często również na wyższym poziomie rozgrywkowym.
Do każdego rywala podchodzimy z pokorą i szacunkiem, ale jednocześnie wierzymy w swoje umiejętności, charakter oraz sportowe ambicje. I tak właśnie tworzy się historia – krok po kroku, trening po treningu, mecz po meczu.
 
Do Staszówki wybiera się sporą grupa kibiców, może coś warto zwiedzić przed meczem ?
Staszkówka zachwyca pięknymi krajobrazami. Miejscowość słynie również z cmentarzy wojennych upamiętniających poległych żołnierzy. Polecam także odwiedzić Skamieniałe Miasto w Ciężkowice – to wyjątkowa atrakcja przyrodnicza, która zdecydowanie jest warta zobaczenia.
 
Jak Pan widzi te spotkania, kto według Pana jest faworytem?
Dwumecz barażowy zapowiada się bardzo interesująco. Obie drużyny wywalczyły w swoich rozgrywkach tytuł wicemistrza, co pokazuje ich wysoką jakość sportową i ambicje więc ciężko stwierdzić kto jest faworytem. Można spodziewać się wyrównanej rywalizacji, dużego zaangażowania oraz walki o każdy metr boiska.
Najważniejsze jednak, aby emocjom sportowym towarzyszyły zasady fair play, wzajemny szacunek i poszanowanie dla przeciwnika. Niech o awansie zdecydują umiejętności, charakter i dyspozycja dnia, a kibice będą świadkami widowiska stojącego na wysokim poziomie sportowym.
 
Dziękuje za krótką rozmowę
Dziękuje i do zobaczenia w Staszkówce.
Trener Sokoła Staszkówka Piotr Dryl

 
Postaw mi kawę na buycoffee.to